Zawodów triathlonowych nie wygrywa się co prawda w strefie zmian, ale nieznajomość zasad i niewłaściwe przygotowanie może mieć poważne skutki. Może to być gorszy wynik końcowy, kara czasowa nałożona przez sędziów, a nawet dyskwalifikacja. Znajdując się w strefie zmian trzeba wiedzieć co wolno, co należy, a co jest absolutnie zakazane.


Przed startem trzeba poznać układ stref zmian i ustalić właściwy sposób poruszania się w ich obrębie. Wejścia i wyjścia są ściśle określone – trzeba zapoznać się z ich usytuowaniem, wiedzieć gdzie jest nasze stanowisko oraz umieć do niego dotrzeć. Znaj swój numer startowy! Czytelna numeracja stanowisk wg. numerów startowych (zapewniana przez organizatorów) umieszczona jest na belce do zawieszania rowerów, a w przypadku wstawiania roweru na specjalny stojak, na podłożu. Niedopuszczalne jest jakiekolwiek specjalne oznaczanie swojego miejsca. To co można zrobić, to umieszczenie numeru startowego (na specjalnym pasku) na kierownicy roweru. Może ułatwić to lokalizację i dotarcie do swojego stanowiska. O ile pomyłki przy wejściu do strefy są raczej niemożliwe (obsługa powinna o to zadbać), to za błędy w poruszaniu się w strefie, czy próby wyjścia z niej w niewłaściwym kierunku odpowiada zawodnik. Strata czasu i nerwy to minimalne konsekwencje takich pomyłek. W przypadku poruszania się „pod prąd” lub opuszczenia strefy niewłaściwym wyjściem kary sędziowskie lub nawet dyskwalifikacja są pewne.

Ważny jest sposób poruszania się w strefie zmian. Po pływaniu nie ma problemu – wbiegamy do strefy zmian, piankę częściowo zdejmujemy podczas dobiegu do stanowiska, a ściągamy ją do końca już przy swoim stanowisku. I dopiero potem ściągamy czepek i okularki. W przypadku wspólnej strefy zmian T1 i T2, czepek, okularki i piankę trzeba umieścić w jednym miejscu, tak, aby nie przeszkadzały przy przygotowywaniu się do etapu biegowego przy kolejnej zmianie. Jeśli organizator zapewnia pojemnik, pozostawienie rzeczy poza nim, np. na wieszaku, zagrożone jest karą, a nawet dyskwalifikacją. Uwaga! Rower ze stojaka możemy zdjąć dopiero po założeniu i zapięciu kasku!


Jeszcze raz: rower ściągamy ze stojaka mając na głowie zapięty kask. Za poruszanie się bez zapiętego kasku upomnienie, karę lub dyskwalifikację mamy zagwarantowaną. Z rowerem w strefie zmian możemy poruszać się wyłącznie pieszo, dotyczy to całej strefy zmian aż do belki czy linii ograniczającej strefę. Niedozwolone jest poruszanie się z jedną stopą wpiętą lub opartą na pedale, nie można też opierać się o jakąkolwiek część roweru – należy prowadzić go w bezpieczny sposób, niebudzący wątpliwości, że poruszamy się pieszo. Złamanie tych zasad to znowu murowana kara sędziowska lub dyskwalifikacja. Po powrocie na T2 dopiero po odwieszeniu/ odstawieniu roweru możemy odpiąć kask i go zdjąć! Powtórzyć? Na trasę biegową wybiegamy po pozostawieniu stanowiska w stanie niebudzącym zastrzeżeń sędziów i niezagrażającym innym zawodnikom poruszającym się w strefie zmian. Wszystkie rzeczy które pozostawimy, powinny być umieszczone na rowerze lub w specjalnym przygotowanym dla nas przez organizatora pojemniku. Pozostawienie stanowiska w stanie zagrażającym innym triatlonistom poruszającym się w strefie zmian również grozi upomnieniem, karą czasową lub nawet dyskwalifikacją.

Przed startem należy przygotować stanowisko. Osobno powinny być zgromadzone rzeczy na zmianę po wyjściu z wody, osobno po rowerze. Najlepiej wszystko, co potrzebne na etap rowerowy mieć już na rowerze. Wszelkie żele, batony i bidony muszą być przymocowane do roweru. Kask z okularami i numerem startowym na pasku dobrze zawczasu powiesić na kierownicy. Rowerowe buty triathlonowe powinny być wpięte w pedały i odpowiednio ustawione gumkami stabilizującymi, dzięki temu można zyskać sporo cennych sekund – jednak sprawne wskoczenie w nie za strefą zmian to już wyższa szkoła jazdy. Buty można też ustawić luzem pod rowerem. Dla wielu, zwłaszcza początkujących, będzie to bezpieczniejsze rozwiązanie. Na etap biegowy potrzebujemy butów biegowych, czapki lub daszka i okularów – zależnie od pogody i upodobań. Warto też zadbać o coś do jedzenia – co by to miało być i ile, zależy już od długości dystansu i indywidualnych potrzeb. W triathlonie najlepiej sprawdza się jednoczęściowy kombinezon trisuit. Dzięki niemu unikamy przebierania w strefach zmian, co pozwala na duże oszczędności czasowe. Ale jesienny Ironman w deszczu i w niskiej temperaturze będzie wymagał zupełnie innego ubrania niż sprint w samym środku słonecznego lata. Jeśli zamierzamy się przebierać, to o odzież powinniśmy zadbać jeszcze przed startem, umieszczając ją w odpowiednim miejscu w strefie zmian. Przebierając się w strefie zmian należy pamiętać o tym, że nagość jest zabroniona i można za niewłaściwe obyczajowo przebieranie się dostać karę sędziowską czy nawet dyskwalifikację.


1. Jeśli nie masz specjalnego pojemnika na ramie to przyklej wszystkie batony i żele w taki sposób żeby nie wystawały poza obrys ramy. Nie będą ocierać o nogę, co jest irytujące, lub co gorzej, zahaczając kolanem nie spowodujesz odpadnięcia pożywienia podczas jazdy. Batony i żele przymocuj w kolejności konsumpcji tak, żeby ten pierwszy „do odstrzału” był najłatwiejszy do odklejenia. Nie przesadzaj z mocą przyklejania ponieważ musisz je szybko odkleić, jedną ręką. Świetnie nadaje się do tego taśma izolacyjna.

2. Jeśli posiadasz rowerowe buty triathlonowe to przypnij je gumkami do ramy i korby tak, aby były w poziomie. W zależności od tego, jaki masz system zapinania buta rozepnij główny rzep, klamrę lub poluzuj pokrętło a dolne, bliżej palców dopasuj przed wyścigiem i zostaw zapięte. Upewnij się, że jesteś w stanie bez problemów włożyć stopę do buta. Wszystko to pozwoli Ci nie tracić czasu na zakładanie obuwia w strefie zmian, zrobisz to już jadąc na rowerze. Jeżeli wcześniej tego nie robiłeś to koniecznie potrenuj przed zawodami.

3. Nie każdy organizator zapewnia pas na numer startowy w pakiecie, dlatego lepiej mieć własny. Dzięki temu możesz sobie wybrać taki jak prezentowany FuelBelt, który ma dodatkowo 10 miejsc na żele energetyczne, które na pełnym dystansie biegowym na pewno się przydadzą.

4. Jedzenia i picia powinieneś mieć w koszyku w nadmiarze po to, żeby w razie upału czy kryzysowej sytuacji niczego ci nie zabrakło. Do jednego bidonu nalej izotonik a do drugiego wodę niegazowaną i to w dużej ilości, na tyle żebyś mógł polać głowę przy wysokich
temperaturach. Ponadto żele należy popijać wodą, nie izotonikiem. Zaplanuj miejsce w koszyku tak, żeby zmieściła się pianka, czepek i okulary, jednocześnie żeby nie przykrywały istotnych rzeczy, takich jak buty czy żele.

5. Kask zawieś na kierownicy z rozpiętym paskiem, ale wcześniej dopasowany do głowy, a do środka włóż okulary.

6. Czapeczka to bardzo ważny element wyposażenia, szczególnie w słoneczne dni. Powinien to być model specjalnie przeznaczony do biegania, lekki i przewiewny. Czapkę najlepiej położyć obok butów.

7. W koszyku poukładaj rzeczy tak, żebyś niczego nie musiał szukać. Jeśli zamierzasz biec w skarpetach połóż je na buty - w takim przypadku przyda się również mały ręcznik żeby wytrzeć stopy z wody i piachu. Najlepszym rozwiązaniem są buty ze specjalnymi sznurówkami, których nie trzeba wiązać - są elastyczne i same dopasowują but do stopy.


Tekst: Zbyszek Mossoczy - w triathlonie startuje od 3 lat, w 2014 roku 7 startów na różnych dystansach, w tym 1/2 IM Herbalife Gdynia (4.44.44) oraz 2 pełne dystanse IM (PolskaMan Wolsztyn i Enea Triathlon Bydgoszcz/Borówno, życiówka 10.36.07), w 2015 w planach 9 startów.

Dodano: 2015-11-23

Autor: Foto: N2PHOTO Services / Nils Nilsen

Tagi: triathlon, strefa zmian

Reklama


Komentarze użytkowników

Zaloguj się aby komentować

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy