Odliczanie weszło już w decydującą fazę! W piątek 22 czerwca, dokładnie o godz. 16.00 zawyje syrena, na znak której 50 śmiałków rozpocznie swoje zmagania na 285 kilometrowej trasie tych niezwykle trudnych i wymagających technicznie zawodów.

Na pokonanie Hardej Organizatorzy wyznaczyli limit 30 h, jak również limity na poszczególnych odcinkach. Lekko nie będzie! Wpierw zawodnicy będą mieli do przepłynięcia – w linii prostej – 5000 m w górskim Jeziorze Orawskim. Smaczku dodaje fakt, iż trasa pływacka nie jest oznakowana bojami! Zawodnicy będą nawigować na pomarańczowy baner znajdujący się mecie. Ci co startowali, potwierdzają – z wody nie widać banera na końcu odcinka! trzeba nawigować.. terenowo;) Po dotarciu do strefy zmian, zamontowaniu GPS przekazanego przez Organizatorów, Hardzi ruszą na trasę rowerową (pętla dookoła Tatr) liczącą 225 km z ok. 3000 m przewyższenia. Odcinek ten prowadzi ze słowackiej miejscowości Ustie nad Prehradou przez Chochołów – Ząb – Łysą Polanę – Liptowski Mikulasz – Zuberec – Witów do Doliny Chochołowskiej. Znaczna część tego etapu odbywać się będzie w nocy, nie będzie również żadnych punktów żywieniowych, stąd każdy zawodnik musi posiadać swój support z samochodem. Dla tych co nie zasną po drodze;) i dojadą do mety czekać będzie wisienka na torcie, czyli 55 – kilometrowy odcinek biegowy główną Granią Tatr przez Wołowiec – Schronisko na Hali Ornak – Czerwone Wierchy – Schronisko Murowaniec – Krzyżne – Schronisko w Dolinie Pięciu Stawów i Świstówkę do mety w Schronisku przy Morskim Oku. Bagatela, 5000 m przewyższenia i jedynie dwa - na całej trasie zawodów - punkty żywieniowe, tj. w Schronisku na Hali Ornak oraz w Schronisku w Dolinie Pięciu Stawów Polskich! Trasa biegowa również nie będzie oznakowana, zawodnicy będą nawigować z mapy lub śladu GPS. Cóż, Organizatorzy zapewniają niezapomniane wrażenia, a my trzymamy kciuki i życzymy Hardym powodzenia!


Więcej informacji na: www.hardasuka.pl

Dodano: 2018-06-18

Autor: ZDJĘCIA: PIETRUSZKA - FOTOGRAFIA

Tagi: triathlon

Reklama